Zlewozmywaki w jaki sposób wybrać
25 lutego 2011Wybuchł mi w mieszkaniu niedawno kran. Po prostu odpadł od muru i zalał naszą kuchnię. Nasza szybka reakcja oszczędziła lodówkę, ale reszta kuchni – szuflady, podłoga i boazeria zostały totalnie zalane wodą. Wszystko co przyjmuje wodę zwyczajnie było nie do wysuszenia i dalszego użytku. W związku z tym została podjęta od wieków już przeciągana decyzja o małym remoncie.
Odkąd mieszkamy razem odkładaliśmy z żoną kasę na to, więc zostało jedynie dobranie dobrych sprzętów. Jako że zaczęło się to zamieszanie od zlewu to na tym pierwotnie się skoncentrowaliśmy. Pierwszy sklep jaki odwiedziliśmy miał w ofercie zlewozmywaki narożne. Zdawało mi się, że zlewozmywaki to bułka z masłem jeśli chodzi o wybór (właśnie z tego powodu rozpoczęliśmy od tego).
Ponieważ nie jestem alfą i omegą która zna się na wszystkim i wiem że niewiedza nie może być sprawiać skrępowania, postałem w kolejce do konsultanta w magazynie i na niego narzuciłem odpowiedzialność wybrania właściwego zlewozmywaka.
Sprzedawca biegiem poprowadził nas do działu opisanego jako „zlewozmywaki granitowe„. Stwierdził, że na bank będziemy z granitowego zlewozmywaka ogromnie zadowoleni, dlatego że jest niezwykle wytworny i gustowny. Reklamacja na taki zlewozmywak dostaje się nawet do dwudziestu lat i nic nie może go uszkodzić. Nie byłbym tak przekonany, bo nie posiadam jeszcze pociech, ale dzieciaki mojego brata są w stanie zniszczyć cokolwiek.
Za namową konsultanta stanęło na zlewozmywaku granitowym takiej jak mówią renomowanej firmy, bo podróbki mogą spowodować uszkodzenie np. ręki i generalnie samopoczucia. W głównej mierze z tego powodu że są obrabiane jakimiś dziwnymi chemikaliami, które z kolei mają styczność z talerzami i wodą, którą się pije. Do zlewu kupiliśmy młynek do rozdrabniania pozostałości z obiadów (oczywiście z markowym włącznikiem).
Naprawa kuchni idzie jak po grudzie, bowiem poza zlewem mamy wciąż do kupienia i dobrania wiele niezbędnych rzeczy – zaczynając od kafelków na szafkach kończąc.
