Warsztaty nurkowania metodą na cudowną wyprawę

18 marca 2011

Moim starym pragnieniem jest robota przy zwierzakach, w szczególności z delfinami. Te przyjazne ssaki od zawsze pobudzały mą ciekawość, z tej przyczyny oglądałem wszelkie dokumenty oraz fabuły o nich.
Delfiny są w najwyższym stopniu przyjacielskimi zwierzętami jakie kiedykolwiek widziałem, są społeczne oraz nadzwyczaj łatwo się komunikują z nami. Są postrzegane jako najinteligentniejsze ssaki na ziemi.

Wyszukałem więc w googlu gdzie na świecie można z nimi popracować i odnalazłem portale pary delfinariów. Okazuje się, że niekoniecznie trzeba mieć dokumentów weterynarza, a większość osób tam pracujących ma zrobione kursy nurkowania i ratownicze.
Zacząłem dlatego sprawdzać kursy nurkowania w Warszawie i moim mieście. Taki kurs nurkowania zajmuje od 4 dni do kilku miesięcy i składa się z wykładów i praktyki odbywanych na aquaparku. Później dobrze byłoby się ponadto szkolić – wyjeżdżając na przykład na jakąś plażę w Egipcie czy morze w Hiszpanii. Z tej okazji zachciałem odświeżyć sobie moje wiadomości z wykonywania pierwszej pomocy i zapisałem się na kursy pierwszej pomocy w Warszawie, ponieważ tam uczyłem się nurkowania.

Mam nadzieję, że moja aplikacja do delfinarium zostanie rozpatrzone na plus. Gdyby tak się skończyło to czeka mnie przyjemna roczna przygoda na gorącej wyspie na Hawajach i frajda z delfinami w wodzie, którą uwielbiam (jestem astrologiczną rybą).

Póki co cieszę się z samych papierów nurka. Podwodny świat jest pełen ciekawych barw i różnorodnych zwierząt a nurkowanie z butlą daje sporo przyjemności. Teraz wiem gdzie spędzę moje kolejne wakacje, jeżeli z delfinarium nic nie wyjdzie.