Niebagatelna droga ogrzewania domu
6 marca 2011Wspominałem już o zlewach i schodach, dzisiaj nadszedł czas na kolejne domowe przybory.
Obecnie pomieszkuję w miejscu, który nie posiada komunalnego ogrzewania. Energia elektryczna i gaz jest mało opłacalny, w związku z tym postanowiłem poszukać jakąś inną metodę otrzymania łagodnego ciepła do mojego domu. W tym celu zdjąłem graty z pieca kaflowego, który nie wiem czemu wciąż tu stoi, a z piwnicy przyniosłem resztkę węgla po moim poprzedniku.
Grzanie w piecu jest bardzo niewygodne, a do tego na ciepło należy czekać kilka godzin. Na szczęście piec w domu wiąże się z posiadaniem komina i tu wpadłem na pomysł aby założyć wkład kominkowy. Najpierw zamówiłem zduna, żeby rozebrał mój piec. Miałem nadzieję się na marginesie dowiedzieć, jakim sposobem takie kominki się instaluje, ale on poradził że najlepiej poradzi mi producent wkładów kominkowych.
Odnalezienie odpowiedniego nie sprawiło problemu i już po kilku dniach miałem wiedzę, że wystarczy taki kominek umieścić w odpowiednim miejscu, przyłączyć do kanału kominkowego i można palić. Drewno jest trochę drogie, ale wynik ogrzewania jest niemal bezzwłoczny. Mało tego nadzwyczaj swojsko przebywa się z śliczną kobietą w mieszkaniu ogrzewanym naturalnym, prawdziwym płomieniem. Pozostało już tylko zabudować trochę ten wkład kominkowy – to ze względów estetycznych.
Z tego powodu, że zawsze chciałem posiadać w domu taki spartański kąt, do zabudowania wkładu kominkowego spożytkowałem cegły i kafelki z zdemontowanego pieca – z pomocą przyszedł mój znajomy mający firmę budowlaną i teraz wszyscy goście zazdroszczą mi tego kącika. Zupełnie nowe znaczenie ma teraz teoria ogniska domowego. Ach jak przyjemnie zjeść kolację przy tych kolorowych płomykach albo posiedzieć na ziemi i patrzeć jak zahipnotyzowany.
